„SPÓJRZ WOKÓŁ SIEBIE”


To wydarzyło się prawie dwadzieścia lat temu. Przed świętami Bożego Narodzenia rodzice dzieci niepełnosprawnych z naszego Stowarzyszenia postanowili, że corocznie przed świętami odwiedzą z życzeniami i drobnymi upominkami osoby samotne, chore, niepełnosprawne, mieszkające w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Sami doświadczeni przez los,chcieli pójść z dobrym słowem do innych. Przez lata dołączyły do nas panie z Kół  Gospodyń Wiejskich i uczniowie prawie wszystkich szkół, indywidualni darczyńcy. Były własnoręcznie pieczone i ozdabiane pierniczki i kartki świąteczne, słodycze. I łzy wzruszenia po obu stronach w dniu odwiedzin. Dziś nasza akcja „Spójrz wokół siebie” nabiera wyjątkowego znaczenia. Osoby starsze, samotne, niepełnosprawne zostały zamknięte w domach. Zbliżające się święta Bożego Narodzenia mogą być wyjątkowo smutne. Dlatego już dziś zapraszamy do naszej akcji wszystkich ludzi dobrego serca. Spójrzmy wokół siebie. Może tuż obok nas ktoś bardzo potrzebuje naszej pomocy, a może tylko naszego ciepłego uśmiechu i dobrego słowa. My tradycyjnie wybierzemy się do wielu domów, z życzeniami, własnoręcznie wykonanymi pierniczkami, drobnymi upominkami. Oczywiście z zachowaniem wszelkich środków ostrożności. „Jeśli godziną szczęścia, rozpromieniłeś smutne szare życie, spełniłeś zadanie anioła na ziemi”. Witamy w gronie „ANIOŁÓW”.   

„Żyjemy tak długo, jak długa jest o nas pamięć ludzka”

To motto Alei DRZEW ŻYCIA w naszym OGRODZIE MARZEŃ. Rosną w niej DRZEWA ŻYCIA naszych Przyjaciół ze Stowarzyszenia: Krzysia Tomaki, Andrzeja Drapały, Kasi Hanasko, Izy Gwóźdź, Paulinki Gancarz, Kasi Sroka, Tomka Gawła oraz Ludzi Wielkiego Serca którzy nam pomagali: Pana Józefa Kamińskiego z USA, Pani Virginii Sikora z USA, Pana Marka Zabielskiego. Corocznie na miarę możliwości odwiedzaliśmy Ich groby. W tym roku ze względu na pandemię znicze zapaliliśmy pod każdym DRZEWEM ŻYCIA.  Tradycyjnie wysyłamy nasze światełko do nieba. To nasza pamięć i wdzięczność.
PAMIĘTAMY I DZIĘKUJEMY, ŻE BYLIŚCIE WŚRÓD NAS.

SAMYCH PIĘKNYCH DNI DLA MADZI I PIOTRUSIA

Gdyby ktoś ogłosił konkurs na najsympatyczniejszego chłopaka, z pewnością wygrał by Piotruś. Zawsze uśmiechnięty, zawsze na tak. Jeśli jest ci ciężko śpieszy by przytulić, pocieszyć. Natomiast Madzia wygrałaby w kategorii najpilniejszej architektki. Oboje cudowni, radośni. Wydawało się, że znów będziemy mogli bez ograniczeń ciszyć się swoim towarzystwem. Niestety. Kochani Madziu i Piotrusiu. Z różnych powodów nie możemy Was dziś osobiście uścisnąć. Pamiętajcie jednak, że wszyscy całym sercem jesteśmy Wami.
W tym ważnym dla Was Dniu, życzymy Wam samych pięknych dni, spędzonych z kochającą Was Rodziną i przyjaciółmi. Pamiętajcie, że zawsze będziemy z Wami na dobre
i na złe. Przyjaciele ze Stowarzyszenia.
 

Z całego serca dziękujemy

„Ludzie na naszej planecie nie stoją w szeregu,

Tak naprawdę wszyscy stoimy w kręgu, trzymając się za ręce.

Cokolwiek dasz temu, który stoi obok,

Wkrótce do Ciebie powróci”.

Otrzymaliśmy informację Urzędu Skarbowego o przekazanych darowiznach 1% podatku dochodowego. Nasze Stowarzyszenie otrzymało prawie 42 tys. zł. Wsparło nas 313 rodzin
z całego kraju.Smutne, że w tej grupie Darczyńców z Gminy Trzebownisko jest tylko ok.20%. Na co wydajemy darowizny 1%,  szczegółowo corocznie informujemy na stronie internetowej- niepełnosprawni-trzebownisko.pl. W naszym Stowarzyszeniu nie ma płatnej administracji. Od 28 lat wszystkie prace organizacyjne nieodpłatnie wykonują członkowie Zarządu. Nasza działalność, w tym: prowadzenie Gminnego Centrum Dziennej Aktywności, bezpłatnej Gminnej wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego, dofinansowanie zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, organizacja spotkań integracyjnych i tym podobnych, w 85% finansowana jest z darowizn.  Kierujemy ciepłe myśli do Darczyńców nie tylko z Polski, ale także z zagranicy. Niektórzy chcą zostać anonimowi. Szczególne podziękowania kierujemy do Fundacji Charytatywnej Kongresu Polonii Amerykańskiej z Chicago. „Jeśli godziną szczęścia rozpromieniłeś smutne, szare życie, spełniłeś zadanie Anioła na ziemi.” Kochani Darczyńcy. Robimy wszystko, aby Dzieci które są pod naszą opieką były szczęśliwe. Staramy się aby środki, które nam przekazujecie były dobrze wykorzystane. W imieniu Dzieci, Ich Rodzin i własnym Dziękujemy Wam za ten Dar Serca. 

„Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”

Przez cały okres pandemii, mamy taką nadzieję. Najpierw pandemia zamknęła dzieci
z naszego Stowarzyszenia w domu na kilka miesięcy. Dla znacznej części był to bardzo trudny czas odosobnienia. Od ponad miesiąca zajęcia w naszym Gminnym Centrum odbywają się normalnie, ale lęk pozostał. Każdy drobny katar, czy kaszel wywołuje zaniepokojenie zarówno u rodziców jaki wychowawców. Dziś z nostalgią wspominaliśmy ubiegłoroczne wspólne wycieczki. I znów pojawiło się pytanie, czy w tym roku pojedziemy powitać złotą jesień w Bieszczady i związany z tym nieustający lęk, czy napewno będzie to bezpieczne. Pocieszające jest to, że mamy przepiękny OGRÓD MARZEŃ, który chcąc nam uprzyjemnić trudny czas, zakwitł wszystkimi barwami. Dziś wyśpiewaliśmy sto lat Bożence,
z okazji zaległych urodzin.Z różnych powodów było nas niewielu. Tradycyjnie popłynęły spóźnione, ale serdeczne życzenia- radości, zdrowia, miłości otaczających Ją osób. Dobrze, że mamy siebie.
 

WAKACJE JAK Z BAJKI

 
Mieliśmy piękne marzenia – wspólny pobyt nad morzem. Może ostatni raz, bo przez 28 wspólnych lat wszyscy się postarzeliśmy.Z pomocą przyszli nam Przyjaciele z Fundacji Charytatywnej Kongresu Polonii Amerykańskiej z Chicago oraz anonimowy Darczyńca z USA. Pandemia przeszkodziła nam w realizacji marzeń, ale nie do końca. Dzięki naszym Darczyńcom pomogliśmy w organizacji indywidualnych wyjazdów wszystkim dzieciom, których zdrowie i warunki rodzinne na to pozwoliły. A, że były radosne świadczą o tym załączone fotografie. Naszym DARCZYŃCOM z całego serca dziękujemy.
 

INTEGRACJA W ŚWIECIE KULTUR- FRANCJA

W minionym tygodniu nasza wyobraźnia przeniosła nas do Francji. Nad Sekwaną rozłożyliśmy nasze sztalugi i zamieniliśmy się w francuskich malarzy, uwieczniających najbardziej znaną więżę świata- Wieżę Eiffela. Namalowanie tak wdzięcznej ,,modelki” nie sprawiło nam wiele problemu, zwłaszcza, że byliśmy po typowo francuskim śniadaniu, które sami przygotowaliśmy. Maślane bułeczki BRIOCHE, z miodem lub dżemem smakowały wyśmienicie. Poznaliśmy także francuskie tańce m.in. TANIEC NIEDŹWIEDZI. W zależności od regionu nazywany: Branse de L’ours, Polka de L’ours. Według jednej z teorii jest to melodia będąca pozostałością po średniowiecznych niedźwiednikach, którzy między IX a XIII w szkolili do tańca Pirenejskie niedźwiedzie i występowali z nimi na targach Francuskich miast. Ciekawym i równocześnie nieco zabawnym tańcem okazał się również dawny taniec PRACZKI.To taniec bretoński typu branle, znany także pod nazwami Washerwoman’s Branle i Branle des Lavandières. Charakterystyczny dla tego tańca jest rodzaj przekomarzania się między parami tancerzy, gdzie panowie grożą paniom palcem, a panie stoją z rękami na biodrach. Poruszaliśmy się też do bardziej współczesnej muzyki francuskiej – towarzyszyła nam m.in. muzyka zespołu ZAZ. C’était une semaine très heureuse!– To był bardzo wesoły tydzień!